Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Seherr-Thoss, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Seherr-Thoss, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 czerwca 2026

Amerykanka w śląskim pałacu. Historia pałacu w Dobrej

Niewiele osób wie, że w niewielkiej Dobrej na Opolszczyźnie znajdował się niegdyś jeden z najciekawszych zespołów pałacowo-parkowych regionu. Jego romantyczny park porównywano do słynnego Bad Muskau, a neogotycka rezydencja należała do najwcześniejszych przykładów tego stylu na Śląsku Opolskim. To właśnie tutaj, w otoczeniu stawów, strumieni, różanych ogrodów i egzotycznych gatunków drzew, zamieszkała Muriel White – niezwykła amerykanka, która na Śląsku odnalazła swój American Dream. Los jednak sprawił, że jej historia, podobnie jak dzieje samego pałacu, zakończyła się tragicznie. Dziś jednak Dobra znów przyciąga uwagę za sprawą spektakularnej odbudowy zapomnianego zabytku.

Widok pałacu w Dobrej od strony reprezentacyjnej fasady.

Dobra – jedna z najstarszych miejscowości na ziemi prudnickiej

Choć pierwsze wzmianki źródłowe o Dobrej pojawiają się w średniowieczu, miejscowość prawdopodobnie istniała już znacznie wcześniej. Przez stulecia jej nazwa występowała w różnych formach: Dobrin, Dobraw czy Dobrau. W 1936 roku, w ramach germanizacji nazw miejscowych prowadzonej przez władze III Rzeszy, miejscowość przemianowano na Burgwasser. Do historycznej nazwy Dobra powrócono po 1945 roku. Położona na pograniczu Borów Niemodlińskich wieś od wieków przyciągała właścicieli ziemskich. O wyjątkowości miejsca decydowały nie tylko żyzne grunty, ale także malowniczy krajobraz, który w XIX wieku stał się fundamentem jednego z najciekawszych założeń pałacowo-parkowych na Śląsku Opolskim.

Neogotycki pałac w Dobrej otoczony zabytkowym parkiem krajobrazowym.Pałac w Dobrej na Opolszczyźnie podczas trwających prac renowacyjnych.

Pałac w Dobrej - od barokowej rezydencji do neogotyckiego zamku

Historia pałacu rozpoczyna się w połowie XVIII wieku. W latach 50. XVIII stulecia królewski radca dworu Erdmann Carl von Roedern, syn pruskiego ministra wojny, wzniósł w Dobrej reprezentacyjną rezydencję utrzymaną w stylu francuskiego baroku. Już wtedy należała ona do najbardziej okazałych siedzib szlacheckich w regionie. Przełom nastąpił w 1780 roku, gdy majątek kupił hrabia Leopold Heinrich von Seherr-Thoss - jeden z największych właścicieli ziemskich na Śląsku i zaufany współpracownik króla Fryderyka Wielkiego. Wraz z tym zakupem rozpoczęła się trwająca ponad półtora wieku historia związku Dobrej z rodem Seherr-Thossów.

Największe zmiany nastąpiły jednak dopiero w połowie XIX wieku. Hermann von Seherr-Thoss postanowił całkowicie odmienić rodową siedzibę. W latach 1857-1860 dawny pałac barokowy został przebudowany według projektu Rudolfa Gottgetreu. Efektem prac była jedna z najciekawszych neogotyckich rezydencji na Śląsku. Architekt zachował znaczną część wcześniejszej bryły budynku, nadając jej jednak zupełnie nowy charakter. Pojawiła się monumentalna sześciokondygnacyjna wieża, wieżyczki narożne, ostrołukowe detale oraz elementy nawiązujące do średniowiecznej architektury obronnej. Angielscy krytycy architektury określali ten typ budowli mianem „castelled”, czyli utrzymanej w stylu zamkowym.

Odbudowywany pałac w Dobrej – jeden z najciekawszych zabytków regionu.Zespół pałacowo-parkowy w Dobrej na ziemi prudnickiej.

Ród Seherr-Thoss i złoty okres Dobrej

Rozbudowa pałacu była tylko częścią większego przedsięwzięcia. Hermann von Seherr-Thoss chciał stworzyć nowoczesną, reprezentacyjną rezydencję otoczoną równie imponującym krajobrazem. Projekt parku opracował Gustav Meyer, jeden z najwybitniejszych niemieckich architektów krajobrazu XIX wieku, współpracownik środowiska skupionego wokół twórców ogrodów w Poczdamie. Za realizację odpowiadał z kolei słynny ogrodnik Eduard Petzold, znany między innymi z prac prowadzonych w Bad Muskau.

Powstał romantyczny park krajobrazowy o powierzchni około 90 hektarów. Wykorzystano naturalny bieg rzeki Białki, tworząc stawy, rozlewiska i malownicze polany. Po wodzie pływały łódki, w parku spacerowały daniele i sarny, funkcjonowała herbaciarnia, rozarium oraz hotel w stylu szwajcarskim. Współcześni porównywali Dobrą do wspomnianego słynnego parku w Bad Muskau, uznając ją za jeden z najciekawszych przykładów romantycznej architektury krajobrazu w regionie.

Historyczna wieża pałacu w Dobrej po odbudowie konstrukcji.Neogotyckie detale architektoniczne pałacu w Dobrej.Historyczna rezydencja rodu Seherr-Thoss w Dobrej.

Tragiczny los amerykańskiej arystokratki. Historia Muriel White

Jedną z najbardziej niezwykłych postaci związanych z pałacem była Muriel White, córka amerykańskiego przemysłowca i dyplomaty,  Henry'ego White'a (był współpracownikiem Theodore’a Roosevelta i Woodrowa Wilsona, a także współautorem traktatu wersalskiego). Muriel władała sześcioma językami, wychowywała się między Londynem, Paryżem i Rzymem, podróżując po świecie z rodzicami, a podczas jednej z takich podróży poznała Hermanna von Seherr-Thossa. W 1909 roku poślubiła arystokratę i zamieszkała z nim na Śląsku, w pałacu w Rozkochowie, a od 1922 r. - w Dobrej. 

Według wspomnień mieszkańców była osobą skromną, życzliwą i zaangażowaną społecznie. Wraz z mężem utrzymywała dobre relacje z pracownikami majątku, starając się nawet używać języka polskiego w codziennych kontaktach. Losy Muriel White tragicznie splotły się z wydarzeniami II wojny światowej. Muriel z mężem sprzeciwiali się polityce Hitlera, co nie spodobało się władzom. Ich dzieci jeszcze przed wojną wyjechały i zamieszkały na stałe w Stanach Zjednoczonych.  Gestapo miało wywierać na hrabinę presję, żądając sprowadzenia ich z powrotem do Niemiec. Według przekazów rodzinnych i lokalnych relacji narastające prześladowania doprowadziły  hrabinę do załamania. W marcu 1943 roku popełniła samobójstwo, rzucając się z pałacowej wieży.

Muriel von Seherr-Thoss - hrabina z Rozkochowa i DobrejMuriel von Seherr-Thoss - hrabina z Rozkochowa i Dobrej
Muriel von Seherr-Thoss

Wojna i upadek pałacu w Dobrej

Styczeń 1945 roku oznaczał koniec dawnego świata. W obliczu zbliżającego się frontu Hermann von Seherr-Thoss opuścił majątek i udał się na południe. Kilka dni później do Dobrej wkroczyły wojska radzieckie. W trakcie walk pałac został poważnie uszkodzony i częściowo spalony. Po wojnie majątek znacjonalizowano. Pozbawiony opieki obiekt szybko popadał w ruinę. Mieszkańcy okolicznych miejscowości rozebrali część wyposażenia, zniknęły meble, elementy dekoracyjne i materiały budowlane. Z czasem zawaliły się dachy i stropy, a wewnątrz budynku zaczęły rosnąć drzewa. Podobny los spotkał park. Zdewastowano układ wodny, wycinano cenne drzewa i krzewy, a wiele historycznych elementów małej architektury uległo zniszczeniu. Jeszcze pod koniec XX wieku pałac był jedną z najbardziej spektakularnych ruin na Opolszczyźnie.

Ruiny pałacu w Dobrej przed rozpoczęciem prac rewitalizacyjnych.

Mauzoleum, strażnice i oficyny – zabytki ukryte w parku

Pałacowy park skrywa znacznie więcej niż samą rezydencję. W 1882 roku powstało neogotyckie mauzoleum rodziny Seherr-Thoss, przeznaczone dla protestanckich członków rodu. Wzniesiono je na sztucznie usypanym wzgórzu, pośród sosen i świerków. Wewnątrz znajdowało się sześć nisz grobowych oraz cytat z Apokalipsy św. Jana. Obiekt został zbezczeszczony w 1945 roku, a później przez lata niszczał. W 2026 roku zakończyła się jego rewitalizacja.

Mauzoleum rodziny Seherr-Thoss w parku pałacowym w Dobrej.Neogotycki grobowiec rodowy w Dobrej na Opolszczyźnie.

Do dziś zachowały się również dwie niezwykłe strażnice parkowe. Jedna przypomina niewielką kamienną twierdzę i stoi w pobliżu dawnego jeziorka. Druga strzegła głównego wjazdu do rezydencji. Oba budynki projektowano w tym samym neogotyckim duchu co pałac. Przetrwała także barokowa oficyna, pełniąca dawniej funkcje administracyjne i mieszkalne dla służby. W obrębie dawnego folwarku zachowały się między innymi stajnie, wozownia, spichlerz oraz relikty zabudowań ogrodniczych.

Historyczna strażnica parkowa przy pałacu w Dobrej.Zachowane zabudowania dawnego folwarku przy pałacu w Dobrej.

Oficyna pałacowa będąca częścią historycznego kompleksu w Dobrej.Oficyna pałacowa będąca częścią historycznego kompleksu w Dobrej.

Kościół św. Jana Chrzciciela – neogotycka świątynia fundacji Seherr-Thossów

Integralnym elementem całego założenia jest kościół św. Jana Chrzciciela. Kamień węgielny pod jego budowę położono w 1867 roku. Fundatorką świątyni była hrabina Olga von Seherr-Thoss z rodu Strachwitz, a projekt przygotował ten sam architekt, który odpowiadał za przebudowę pałacu – Rudolf Gottgetreu. Kościół wykonano z kamienia i nakryto łupkowym dachem. Dzięki wspólnemu autorowi i stylistyce tworzy on z pałacem oraz innymi budynkami spójną architektonicznie całość. Pod głównym ołtarzem urządzono kryptę grobową rodziny Seherr-Thoss. Przy świątyni znajduje się również neogotycka kostnica. Także ten obiekt ucierpiał podczas działań wojennych w 1945 roku, kiedy żołnierze radzieccy dokonali dewastacji wyposażenia kościoła.

Kościół św. Jana Chrzciciela w Dobrej ufundowany przez rodzinę Seherr-Thoss.Wnętrze zabytkowego kościoła św. Jana Chrzciciela w Dobrej.

Kościół św. Jana Chrzciciela w Dobrej - epitafium rycerza Kaspra Rohooffskiego z XVI wiekuNeogotycki kościół w Dobrej zaprojektowany przez Rudolfa Gottgetreu.

Grób rodziny Seherr-Thoss przy kościele w Dobrej.Neogotycki kościół w Dobrej zaprojektowany przez Rudolfa Gottgetreu.

Odbudowa pałacu w Dobrej. Jak ruina odzyskuje dawny blask?

Przełom nastąpił dopiero w 2001 roku, gdy ruinę wraz z parkiem kupił gliwicki przedsiębiorca Franciszek Jopek. Od 2002 roku rozpoczął się jeden z najbardziej ambitnych prywatnych projektów ratowania zabytków na Opolszczyźnie. Najpierw usunięto tysiące metrów sześciennych gruzu oraz drzewa rosnące wewnątrz budynku. Następnie odbudowano konstrukcję, wykonano nowe stropy, schody i dach. Odtworzono historyczne detale architektoniczne, przywrócono okna oraz zabezpieczono mury. Prace objęły także otoczenie pałacu. Uporządkowano historyczny park, odnowiono układ wodny, wyremontowano budynek bramny oraz poddano renowacji neogotyckie mauzoleum. Dzięki tym działaniom obiekt został uratowany przed całkowitym zniszczeniem.

Historyczna rezydencja rodu Seherr-Thoss w Dobrej.

Dziś pałac w Dobrej pozostaje własnością prywatną i nadal przechodzi proces rewaloryzacji. Choć do pełnego odtworzenia dawnej rezydencji droga jest jeszcze długa, skala wykonanych prac sprawia, że miejsce coraz częściej wymieniane jest jako jeden z najciekawszych przykładów ratowania historycznej architektury na Śląsku Opolskim. Odwiedziłam pałac podczas jednego z dni otwartych i mogłam ocenić postęp prac, a także, już samodzielnie, poznać bogatą historię zabytku i jego mieszkańców. Co o niej sądzicie?

Pałac w Dobrej na Opolszczyźnie podczas trwających prac renowacyjnych.


Podoba Ci się moja twórczość? 
Będzie mi miło, jak postawisz mi wirtualną kawę, która pomoże mi finansować kolejne wyprawy :-)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jak dojechać do pałacu w Dobrej?

Zwiedzanie pałacu w Dobrej, cennik i godziny otwarcia: 

Pałac na co dzień niedostępny do zwiedzania. 

Warto zobaczyć w okolicy:

Pałac w Mosznej


wtorek, 19 marca 2024

Zamek von Oppersdorffów w Polskiej Cerekwi. Włości śląskich szlachciców

Z zamkiem w Polskiej Cerekwi związane były wielkie śląskie rodziny szlacheckie von Oppersdorfów, von Gaschinów czy von Seherr-Thoss. Kilkukrotnie przebudowywana rezydencja spłonęła w 1945 roku i musiała czekać prawie 70 lat na nowe życie. Jak prezentuje się efekt odbudowy zamku? 


Około połowy XVI stulecia wieś Nowa Cerekiew (Polnisch Neukirch) stała się własnością rodziny von Oppersdorff, która w latach 1562-1563 rozbudowała wcześniejszy średniowieczny zamek. Nowe założenie posiadało trzy kondygnacje i dwie wieże. Cztery skrzydła otaczały prostokątny dziedziniec. Kolejna przebudowa zamku miała miejsce w latach 1613-1617. Baron Fryderyk III von Oppersdorff zlecił między innymi wykonanie masywnych krużganków, a elewacja otrzymała nową warstwę tynków. 



Oppersdorffowie władali nowocerekweckimi dobrami do 1641 roku; kolejnymi właścicielami byli von Gaschinowie (do 1823), następnie rodzina von Seherr-Thoss, a od 1880 - hrabia von Matuschek. W 1894 roku zarządził on gruntowną przebudowę zamku. Powstał mansardowy dach, a elewacja zachodnia uzyskała neorenesansowy portal. Zmieniono aranżacje wnętrz, a także przebudowano budynek przedzamcza. Ostatnim właścicielem zamku był Hans Eberhard von Matuschek, który został wcielony do armii niemieckiej i zmarł w niewoli na froncie wschodnim w 1944 r. 



Zamek w 1945 roku spłonął, a następnie przez dziesiątki lat niszczał pozbawiony dachu. Zniszczone wieże, zarwane stropy i sklepienia obracały się w coraz większą ruinę. W okresie od lat 70. XX w. do początku nowego tysiąclecia odbywały się tu imprezy okolicznościowe po tymczasowym zabezpieczeniu ruin. W 2007 roku lokalne władze przejęły obiekt i podjęły się jego odbudowy. Prace trwały siedem lat i obecnie w dawnej rezydencji Oppersdorffów mieści się między innymi biblioteka i Sala Ślubów. 


Zabytkowy zamek w Nowej Cerekwi dzięki podjętym pracom renowacyjnym dostał drugie życie, na które z pewnością zasługiwał. Historia zakończyła się "happy endem" i choć nie udało mi się zwiedzić wnętrz, to wierzę, że takie wykorzystanie obiektu jest lepsze niż pozostawienie go w ruinie. 

wtorek, 9 kwietnia 2024

Rozkochaj w sobie to miejsce! Dobra energia pałacu w Rozkochowie

Pałac w Rozkochowie zauroczył mnie gościnnością, choć na miejscu nie było nikogo. Podobno w sezonie działa tu kawiarenka, lecz mimo że odwiedziłam go poza tym okresem, brama była otwarta, a ja swobodnie mogłam obejrzeć zabytek. Widać, jak wiele pracy jeszcze trzeba włożyć, by doprowadzić to miejsce do porządku, ale już teraz można tu wyczuć pozytywną energię. Rzeźby, ozdoby, tabliczki, portrety - niby nic, ale czuć tu rękę troskliwego gospodarza.


Pierwsze wzmianki o siedzibie rycerskiej w Rozkochowie pochodzą z 1393 roku. Przez pewien czas właścicielami majątku byli Redernowie, którzy władali także Krapkowicami. Właściciele Rozkochowa zmieniali się często; w XVII wieku był to szlachcic i poborca podatkowy Wacław von Kaltenbrunn, a w XVIII wieku baron von Puckler. Pucklerowie przebudowali dwór renesansowy na pałac barokowy, który w 1853 r. kupili Seherr-Thossowie z Dobrej. Gdy Niemcy stały się państwem totalitarnym, rodzina uciekła do USA, a na miejscu zostali tylko ostatni właściciele: Muriel i Hans Seherr-Thoss. Według relacji świadków, kobieta, widząc nadjeżdżający samochód gestapo, popełniła samobójstwo, wyskakując z wieży pałacu w Dobrej. 


W latach 30. XX wieku w pobliżu pałacowego parku powstało pomocnicze lotnisko wojskowe, którego dowództwo mieściło się w pałacu. Po drugiej wojnie światowej majątek przejęło Państwowe Gospodarstwo Rolne należące do Stadniny Koni Moszna, a w pałacowych salach powstały mieszkania. Obiekt nigdy nie doczekał się prac remontowych innych niż bieżące naprawy. Na początku lat 90. Rozkochów kupił artysta Marian Medwecki, a od 2021 roku właścicielem jest krakowski przedsiębiorca - Grzegorz Wnęk. Teren pałacu został uporządkowany, powstały "Domki Hrabiego" na wynajem i co jakiś czas odbywają się tu dni otwarte i rozmaite wydarzenia. Docelowo pałac ma przejść gruntowną renowację, a zabytkowe wnętrza mają pomieścić hotel i spa. 



Trzymam z całych sił kciuki, aby pałac w Rozkochowie nie podzielił losu wielu innych śląskich pałaców skazanych na wieczną ruinę. To miejsce ma w sobie dużo dobrej energii, która w odpowiednich rękach ma szansę na odpowiednie spożytkowanie. Chętnie tu jeszcze kiedyś wrócę, aby zjeść ciasto i napić się kawy, a w przyszłości, kto wie, spędzić noc w hotelowym pokoju. Powodzenia, Rozkochowie!