Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roztocze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roztocze. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 sierpnia 2024

Była sobie wieś. Stare Brusno i jego krzyże

O tym, że kiedyś istniała tu wieś, przypomina już tylko stary cmentarz. Ślady dawnych domostw i zagród zniknęły wśród gęstej zieleni, po cerkwi została dziura w ziemi. Dawniej był to słynny ośrodek kamieniarstwa, a bruśnieńskie krzyże zdobiły groby w całej okolicy; dotarły nawet do Lwowa na Cmentarz Łyczakowski. Dziś Stare Bruśno to tylko ten zapomniany cmentarz w lesie.

Mieszkańcy Brusna od zawsze zajmowali się kamieniarstwem. Wykorzystywali przy tym miejscowe złoża piaskowców i wapieni. Tradycja kamieniarska sięga XVI stulecia. Na początku wyrabiano głównie żarma; w późniejszym okresie również krzyże i nagrobki.

Każdy z 300 nagrobków znajdujących się na bruśnieńskim cmentarzu wykonany został przez miejscowych rzemieślników. Najstarsze nagrobki mają prostą formę krzyży równoramiennych z prymitywnie wykonanymi inskrypcjami.

Późniejsze rzeźby zostały wykonane z dużym kunsztem rzemieślniczym i artystycznym. Na bruśnieńskich krzyżach pojawiają się charakterystyczne elementy, takie jak stylizacja na krzyże drewniane z rzeźbieniami kory dębowej i słojami oraz "oplatający" belki bluszcz.

Po drugiej stronie cmentarza znajduje się cerkwisko po wybudowanej w 1006 roku cerkwi pod wezwaniem św. Paraskewii. Przy jej fundamentach znajdują się dwa krzyże: jeden upamiętnia budowę cerkwi, a drugi 950 rocznicę chrztu Rusi. 

Położony na odludziu cmentarz jest nie tylko pamiątką po dawnej wsi i jej mieszkańcach, ale też miejscem zadumy i refleksji nad przemijalnością. Od wizyty w tym miejscu zupełnie inaczej patrzyłam na wszystkie kolejne odwiedzane cmentarze i ich krzyże z Brusna Starego.




Cerkiew w Nowym Bruśnie. Ślad wielokulturowości Kresów

Architektura sakralna Kresów dawnej Rzeczypospolitej nie przestaje mnie zachwycać. Kolejnym odwiedzonym przeze mnie zabytkiem jest cerkiew pw. św. Paraskewy wzniesiona w 1713 r. w Nowym Bruśnie. Została odbudowana z niemal całkowitej ruiny, a jej dopełnienie stanowią cmentarze pełne krzyży wykonanych przez słynnych kamieniarzy z sąsiedniego Bruśna Starego.

Cerkiew w Nowym Bruśnie powstała w 1713 r., a za jej budowę odpowiedzialny był cieśla Stefan Sienko Siematiewski. Cerkiew posiada układ trójdzielny i konstrukcję zrębową. Około 1850 r. dokonano przebudowy sanktuarium, a w 1873 r. dostawiono zakrystię. W 1903 r. doszło do kolejnych przekształceń obiektu. Od końca XVIII w. cerkiew była greckokatolicką świątynią filialną należącą do parafii w Bruśnie Starym. 

W 1947 r., po wysiedleniu ludności ukraińskiej, świątynia znalazła się w rękach Skarbu Państwa i zaczęła popadać stopniowo w ruinę. Degradacja doszła do tego stopnia, że w 1980 r. planowano jej rozbiórkę. W latach 90. rozpoczęto gruntowny remont budowli. Kontynuowano go od 2013 r., po tym jak cerkiew przejęło Muzeum Kresów w Lubaczowie. Udało się odtworzyć formę z 1713 r. i połowy XIX w. 

W pobliżu cerkwi znajdują się dwa cmentarze z nagrobkami wykonanymi w słynnych warsztatach kamieniarskich w sąsiednim Bruśnie Starym: przycerkiewny (funkcjonujący do początku XIX w.) oraz pierwotnie parafialny, na którym spoczywają mieszkańcy obrządku grecko- i rzymskokatolickiego oraz osadnicy niemieccy wyznania kalwińskiego.


Zachwycająca cerkiew w Nowym Bruśnie jest wprowadzeniem i zarazem uzupełnieniem historii Roztocza i Kresów, po których niejednokrotnie zostały już tylko zapomniane cmentarze pełne bruśnieńskich krzyży. W tym miejscu można poczuć niezwykły nastrój tej malowniczej krainy o burzliwych dziejach. 

Kamieniołom Babia Dolina w Józefowie. Przekrój geologiczny Roztocza

Kamieniołom Babia Dolina znajduje się w południowo-zachodniej strefie Roztocza Środkowego, w strefie oddzielającej Roztocze od Kotliny Sandomierskiej. Występujące tu piaskowce powstały w wyniku procesów zachodzących tu przez miliony lat. Dawnej istniało tu ciepłe morze oraz przechodziły lodowce. Dziś możemy podziwiać rozległy krajobraz z wieży widokowej oraz przespacerować się dnem kamieniołomu. 

Na Roztoczu Środkowym znajdują się liczne kamieniołomy, a najbardziej rozległym jest ten w Józefowie o nazwie Babia Dolina. Przez 300 lat wydobywano tu piaskowce i wapienie trzeciorzędowe. Nieczynny kamieniołom stał się atrakcją turystyczną ze względu na atrakcyjne położenie blisko popularnego Zwierzyńca. Spacerowiczów przyciągają liczne ścieżki poprowadzone dnem wyrobiska, a także jego skrajem. Dodatkową atrakcją jest niemal 20-metrowa wieża widokowa, z której rozciąga się malowniczy widok nie tylko na kamieniołom, ale też rozległe Roztocze.

Babia Dolina jest jednym z wartych odwiedzenia kamieniołomów na Roztoczu. Jest to osobliwa ciekawostka przypominająca o kilkusetletniej historii Józefowa. Miłośnicy spacerów oraz przyrody z pewnością docenią to miejsce. 









Zwierzyniec - serce Zamojszczyzny i Roztocza

Po zeszłorocznej wycieczce do Zamościa zapragnęłam wrócić na wschód. Nie mogłam przy tym pominąć Zwierzyńca, który jest sercem Zamojszczyzny i jednym z najpiękniejszych miejsc na Roztoczu.

Historia Zwierzyńca sięga końca XVI wieku, kiedy Jan Zamoyski nabył te tereny i włączył je do Ordynacji Zamojskiej. Powstał drewniany dwór otoczony ogrodem oraz "zwierzyniec", w którym mieszkały żubry, łosie, sarny, jelenie, daniele oraz tarpany. XVII stulecie przyniosło przebudowę dworu. Przy rezydencji powstał staw, wyspy, teatr na wodzie i kanał, po którym można było pływać gondolami. Zwierzyniec przyciągał takie osobistości, jak Władysław IV, Jan Kazimierz, Michał Korybut Wiśniowiecki czy Jan Sobieski. 

Przy pałacu rozwinęła się osada, której rozkwit nastąpił w XIX wieku, gdy do Zwierzyńca przeniesiono zarząd Ordynacji Zamojskiej. Rozwijał się także przemysł; w 1804 roku powstała "mechanika" - pierwszy w Polsce zakład metalurgiczny produkujący maszyny i narzędzia rolnicze, a w 1806 roku działający do dziś browar. Od 1873 r. działał największy zakład - fabryka wyrobów drzewnych. W 1944 roku rozwiązano Ordynację Zamojską. Miasteczko mocno ucierpiało podczas działań wojennych, lecz dziś, gdy odzyskało dawny blask, jest jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w tej części kraju.

Roztocze przyciąga turystów walorami turystycznymi i urokiem wsi i miasteczek. Zwierzyniec, młodszy brat dostojnego Zamościa, jest prawdziwym klejnotem tego rejonu.