środa, 4 lutego 2026

Prosna – ruina z kaflami. Mazurski pałac von Eulenburgów

Uchodził za najbardziej romantyczny pałac w całych Prusach Wschodnich. Rozciągający się w zakolu rzeki park angielski, górująca nad założeniem ceglana wieża i arkadowa galeryjka tworzyły zachwycający przykład neogotyckiej architektury rezydencjonalnej. Dziś po pałacu Eulenburgów w Prośnie została zarośnięta ruina, w której tylko wprawne oko dostrzeże nieliczne zachowane detale – XVIII-wieczne kafle czy mozaikę podłogową. Bezkarny szaber, wywożenie tajemniczych pakunków pod osłoną nocy, wieloletnie zaniedbania – Prosna to wszystko przeżyła, lecz nigdy nie doczekała się szczęśliwego zakończenia. 

Widok ruin pałacu Eulenburgów w Prośnie z ceglaną wieżą i fragmentem arkadowej galeryjki

Najbardziej romantyczny pałac Prus Wschodnich

Prosna w województwie warmińsko-mazurskim (dawniej Prassen) pojawia się w źródłach już w 1376 roku, kiedy wieś lokowano na prawie chełmińskim. Z miejscem na blisko 450 lat związał się ród von Eulenburg, który przybył do Prus z Saksonii jako najemnicy Zakonu Krzyżackiego w czasie wojny trzynastoletniej. Zamiast żołdu otrzymali nadania ziemskie, a po serii pożarów pobliskiego Sątoczna pod koniec XVI wieku przenieśli swoją główną siedzibę właśnie do Prosny. Eulenburgowie należeli do pruskiej elity – piastowali wysokie urzędy państwowe, a w XVIII wieku otrzymali tytuł hrabiowski. Majątek systematycznie rósł: na początku XX wieku obejmował ponad 3 tysiące hektarów, kilkanaście folwarków, mleczarnie, cegielnię i młyny.

Detal neogotyckiego okna w pałacu Eulenburgów w ProśnieZachowane kafle z XVIII wieku w pałacu Eulenburgów w Prośnie

Ród von Eulenburg i początki Prosny

Pierwszy murowany dwór w Prośnie powstał około 1610–1620 roku. W latach 1667–1668, z inicjatywy Jerzego Fryderyka von Eulenburga, przekształcono go w barokowy pałac według projektu Józefa Naronowicza-Narońskiego – inżyniera, kartografa i architekta związanego m.in. z dworem Radziwiłłów. Była to regularna rezydencja z korpusem głównym, skrzydłami i parkiem krajobrazowym założonym w zakolu rzeki Guber. Pałac stanowił centrum rozbudowanego zaplecza gospodarczego, którego elementy – jak szachulcowa stajnia ze spichlerzem z 1737 roku czy kuźnia z XIX wieku – zachowały się do dziś.

Czerwony neogotycki pałac von Eulenburgów w Prośnie – widok elewacji z zachowanymi detalami architektonicznymiPozostałości neogotyckiej wieży widokowej pałacu w ProśniePozostałości neogotyckiej wieży widokowej pałacu w Prośnie

Dwór, barok i neogotycki zamek

Najbardziej rozpoznawalny kształt pałac otrzymał w drugiej połowie XIX wieku. W latach 1860–1875 Ryszard Botho von Eulenburg przebudował rezydencję w duchu neogotyku angielskiego, nadając jej formę romantycznego zamku. Powstała nieregularna bryła na planie litery L, wzniesiona z czerwonej cegły klinkierowej, z maswerkowymi oknami, sterczynami, lukarnami i potężną narożną wieżą widokową. Wnętrza miały reprezentacyjny charakter – zachowały się wzmianki o bogatej stolarce, rzeźbionych schodach i kolekcjach dzieł sztuki. Całość dopełniał park angielski z monumentalnym starodrzewem i kamienną grotą nad rzeką.

Detal neogotyckiego okna z maswerkiem w pałacu Eulenburgów w ProśnieWidok ruin pałacu Eulenburgów w ProśnieZachowane kafle z XVIII wieku w pałacu Eulenburgów w Prośnie

Upadek pałacu i tajemnice powojenne

Pałac przetrwał działania frontowe zimą 1945 roku, ale zniszczenie dopiero miało nadejść. Najpierw został splądrowany przez Armię Czerwoną, która stacjonowała tu do 1946 r., później był systematycznie szabrowany przez ludność napływową. Po wojnie ulokowano tu PGR – w murach działała świetlica, klub i przedszkole. Niestety brak remontów i dewastacja szybko doprowadziły obiekt do ruiny. Najbardziej zagadkowym epizodem pozostaje wydarzenie z 1947 roku: jak relacjonują mieszkańcy, nocą do pałacu przyjechała ciężarówka z uzbrojoną grupą, która wyniosła z obiektu tajemnicze pakunki. Następnego dnia odkryto opróżnioną, wcześniej zamurowaną skrytkę w piwnicach. Co skrywała – tego nie dowiemy się już nigdy. Od 1997 roku ruiny rezydencji Eulenburgów wraz z otaczającym go terenem są własnością prywatną.

Fragment elewacji pałacu z zachowanym oknem o neogotyckiej ornamentyceFragment mozaikowej posadzki w pałacu Eulenburgów w Prośnie

Dziś w Prośnie stoją już tylko mury i wieża, ale historia tego miejsca nadal ma kilka wyraźnie niedomkniętych wątków. Jak wiele rezydencji na tzw. ziemiach odzyskanych, pałac rozpala wyobraźnię – i na tym się kończy. Brak realnych działań i inwestycji sprawia, że XXI wiek jedynie konsekwentnie domyka proces zniszczeń zapoczątkowany przez Armię Czerwoną i pogłębiony w czasach PGR-u.

Pałac w Prośnie – połączony widok korpusu głównego i narożnej wieży neogotyckiejPozostałości wnętrza pałacu w ProśnieRuiny reprezentacyjnego pomieszczenia w pałacu Eulenburgów w Prośnie

Podoba Ci się moja twórczość? 
Będzie mi miło, jak postawisz mi wirtualną kawę, która doda mi energii do działania :-)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz