niedziela, 5 kwietnia 2026

Bez rodowodu. Historia pałacu w Żarowie

„Mnie nikt nic nie dał za darmo. Wszystko musiałem sam odziedziczyć” – to nie jest hasło, którym mógłby się posługiwać Carl Friedrich von Kulmiz. W przeciwieństwie do większości dolnośląskich pałaców – rodowych siedzib związanych z majątkami ziemskimi – jego historia zaczyna się od zera i własnej pracy. Poznaj współtwórcę kolei na Dolnym Śląsku i zobacz, jak dziś prezentuje się nietypowy w swej formie pałac, który do niego należał.

Pałac w Żarowie – neogotycka rezydencja z XIX wieku widziana od strony parku. Zdjęcie z XIX wieku

Pałac zbudowany na przemyśle, nie na ziemi

Żarów zanim pojawił się Kulmiz

Żarów to miejscowość o średniowiecznych korzeniach, wzmiankowana już w 1371 roku jako Sarow, której nazwa – wywodząca się od słowa „żary” – nawiązuje do wypalania lasów pod uprawy. Przez wieki była niewielką osadą rolniczą, należącą m.in. do klasztoru w Krzeszowie, a później do rodów szlacheckich, takich jak von Nostitz (właścicieli zamków Czocha i Płakowice) czy von Burghaus. Jeszcze w pierwszej połowie XIX wieku była to mała wieś z kilkudziesięcioma domami i kilkuset mieszkańcami, utrzymującymi się głównie z rolnictwa i hodowli. Przełom nastąpił dopiero wraz z rozwojem przemysłu i kolei, kiedy działalność Carla Friedricha von Kulmiza całkowicie zmieniła charakter miejscowości – z rolniczej w dynamicznie rozwijający się ośrodek przemysłowy. W 1954 roku Żarów uzyskał prawa miejskie i od tego momentu funkcjonuje jako niewielkie, ale wyraźnie ukształtowane przez XIX-wieczną industrializację miasto Dolnego Śląska. 

Przemysłowa osada Żarów około 1850 r.
Przemysłowa osada Żarów około 1850 r.

Jedno odkrycie, które zmieniło wszystko

Budowa pałacu w Żarowie to w gruncie rzeczy historia jednego człowieka i jego biznesowego nosa. Carl Friedrich von Kulmiz sam stworzył swój własny majątek, zaczynając od pracy przy budowie linii kolejowych na Śląsku. Przełom przyszedł w latach 1842–1843, kiedy podczas robót ziemnych natrafiono na złoża węgla brunatnego i kaolinu. Kulmiz nie zmarnował okazji – niemal natychmiast uruchomił produkcję materiałów budowlanych: cegieł, dachówek i kafli, a później także cegieł szamotowych. Do tego dorzucił odlewnię żeliwa i hutę szkła, w której – co ciekawe – jako jeden z pierwszych zastosował opalanie gazowe.

Carl Friedrich von Kulmiz - właściciel pałacu w ŻarowieHerb Kulmizów
Carl Friedrich von Kulmiz i jego herb (1809-1874)


Carl von Kulmiz i historia „od pucybuta do milionera”

Imperium „Silesia” i sieć handlowa

W krótkim czasie zbudował przemysłowe imperium. W 1858 roku powstała fabryka chemiczna „Silesia”, produkująca kwas siarkowy i nawozy sztuczne. Surowce sprowadzał aż z hiszpańskiego Rio Tinto, transportując je Odrą do Wrocławia. Nie ograniczał się do produkcji; stworzył rozbudowaną sieć handlową opartą o kilkadziesiąt stacji kolejowych, z około 30 oddziałami i setkami pracowników. Sprzedawał nie tylko własne wyroby, ale też węgiel, drewno i materiały budowlane. Za swoje zasługi gospodarcze otrzymał w 1866 roku tytuł szlachecki. Gdy stał się potentatem przemysłowym, zaczął potrzebować reprezentacyjnej siedziby.

Pałac w Żarowie – neogotycka rezydencja z XIX wieku widziana od strony parku. Zdjęcie z XIX wieku - dawniejPałac w Żarowie o zachodzie słońca – ceglana elewacja i wieże w stylu neogotyckim

Pałac Żarów kiedyś i dziś


Neogotycki zamek w środku fabrycznego świata

Architektura, która miała robić wrażenie

Pałac (często mylnie nazywany zamkiem) powstał około 1860 roku na terenie osady przemysłowej Ida und Marienhütte. Budynek zaprojektowano w stylu neogotyckim inspirowanym romantycznymi zamkami angielskimi. Bardzo możliwe, że autorem projektu był Friedrich August Stüler – jeden z najważniejszych architektów Prus, współpracownik Karla Friedricha Schinkla. Bryła pałacu od początku była rozbudowana i „poszarpana”, z ryzalitami, wieżami, wykuszami i gankami. Najstarsza część, północna, jest trzykondygnacyjna, podpiwniczona, z dwuspadowym dachem i elewacją z nieotynkowanej cegły. Detal wykonano z cegły glazurowanej – widać to w obramieniach okien, gzymsach czy fryzach. Całość zwieńczono krenelażem, czyli ozdobnymi „zębami” kojarzącymi się z fortyfikacjami.

Neogotyckie wieże pałacu w Żarowie na Dolnym Śląsku – charakterystyczne detale architektoniczneFront pałacu w Żarowie (dolnośląskie) – ryzalit i ozdobne szczyty z cegłyDetale ceglane pałacu w Żarowie – zdobienia i neogotyckie fryzy

Jak pałac zmieniał się przez lata

Kolejne dekady przyniosły liczne rozbudowy. W drugiej połowie XIX wieku wzniesiono skrzydło południowe (dzisiejsze oficyny przy ul. Zamkowej 7, 11 i 13), a także masywne wieże alkierzowe. Jedna z nich pełniła funkcję reprezentacyjnego wejścia, w efekcie czego ze zwartej bryły zrobił się rozległy kompleks z wewnętrznym dziedzińcem. Co ciekawe, pałac od początku nie był wyłącznie prywatną rezydencją. Już za życia Kulmiza część pomieszczeń zajmowały biura „Silesii” oraz mieszkania dla pracowników fabryk. 

Ozdobne balkony pałacu w Żarowie – ceglana fasadaDziedziniec pałacu w Żarowie – zabudowania i oficyny z XIX wieku

Dziedzictwo Kulmiza

Po śmierci Kulmiza w 1874 roku rezydencja pozostała w rękach rodziny. Bywał tu m.in. feldmarszałek Helmuth von Moltke spokrewniony z Kulmizami (jego wizerunek mogliście widzieć na Górze Wszystkich Świętych). Kolejne pokolenia zarządzały zarówno majątkiem ziemskim, jak i przemysłowym – a ten był naprawdę rozległy, obejmując kilka tysięcy hektarów i liczne miejscowości (a nawet browar w Sobótce!). XX wiek przyniósł zmianę funkcji. Podczas I wojny światowej w pałacu działał lazaret. Po 1945 roku przez ponad rok stacjonowali tu żołnierze Armii Czerwonej. W 1946 roku budynek zasiedlili pierwsi polscy mieszkańcy i od tego momentu pełni on głównie funkcję mieszkalną.

Łukowata brama - wejście do pałacu w Żarowie – część kompleksu z XIX wiekuWejście do pałacu w Żarowie – część kompleksu z XIX wieku

Pałac w Żarowie dziś

Dziś sytuacja jest dość złożona. Część budynku zajmują mieszkańcy, część różne instytucje – m.in. Teatr Bezdomny im. Bohumila Hrabala, który działa w jednej z dawnych części wejściowych. Taki podział ma swoje konsekwencje – trudno tu o spójną rewitalizację, a stan techniczny i wizualny obiektu pozostawia wiele do życzenia. Do pałacu przylega park z połowy XIX wieku. Zachowały się w nim ciekawe gatunki drzew, m.in. cypryśniki błotne, jodła grecka czy kłęk amerykański. W ostatnich latach park był częściowo rewitalizowany – pojawiły się nowe alejki, uporządkowano zieleń i odnowiono staw.

Ruiny w parku przy pałacu w ŻarowiePark przy pałacu w Żarowie – starodrzew i historyczne założenie parkoweCeglana brama pałacu w Żarowie – element neogotyckiej architektury

Patrzę na pałac w Żarowie trochę inaczej niż na typowe rezydencje Dolnego Śląska. Jest to miejsce inne niż większość szlacheckich posiadłości, będących rezydencjami ziemiańskimi związanymi z majątkami rolnymi. Tutaj mamy reprezentacyjną siedzibę przemysłowca, który oprócz tego, że chciał pokazać swoją pozycję, pragnął być także blisko swojego biznesu i ludzi, którzy pomagali mu go budować. Dzisiejszy pałac w Żarowie trudno skojarzyć z bogactwem czy elegancją, ale jego historia niezmiennie przypomina o czasach świetności i potędze, jaką zbudował von Kulmiz. 

Fragment pałacu w Żarowie – pozostałości balkonów i ceglana elewacja

Jak dojechać do pałacu w Żarowie?

Zwiedzanie pałacu w Żarowie i godziny otwarcia: 

pałac jest zamieszkały i nie można go zwiedzać; oglądanie z zewnątrz dostępne przez całą dobę.


Podoba Ci się moja twórczość? 
Będzie mi miło, jak postawisz mi wirtualną kawę, która doda mi energii do działania :-)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz