Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry Orlickie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Góry Orlickie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 października 2023

Grupa warowna Hanička. Dwie wojny pod ziemią

Setki metrów korytarzy i podziemnych sal. Sześć naziemnych obiektów bojowych. Poznacie grupę warowną Hanička w Górach Orlickich - filar czeskiego systemu obronnego z lat 30. XX wieku i zarazem powojenny, nigdy niedokończony schron Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. To miejsce, w którym we wnętrzu góry spotykają się II wojna światowa z zimną wojną.

Twierdza Hanička w Górach Orlickich jest częścią systemu fortyfikacji, który nasi południowi sąsiedzi budowali w latach 30. XX wieku dla ochrony granic przez ekspansją niemiecką. Wzniesiono ją w latach 1936-38 w ciągu zaledwie 22 miesięcy. Powstało sześć naziemnych żelbetowych obiektów, które systemem wind i schodów zostały połączone z rozległymi podziemiami ukrytymi na głębokości od 18 do 36 metrów. Pod powierzchnią powstały korytarze o długości 1,5 kilometra! W podziemiach znalazły się magazyny amunicji, noclegownie dla załogi i pomieszczenia techniczne, takie jak filtrownia czy maszynownia. Twierdza była samowystarczalna i mogła się bronić przez długi czas.

Mimo ukończenia prac budowlanych, nie starczyło czasu na uzbrojenie obiektów. Z planowanych 426 żołnierzy w twierdzy obsadzono we wrześniu 1938 roku tylko 169. Po podpisaniu 29 września 1938 roku  układu monachijskiego, który zezwolił III Rzeszy na aneksję części Czechosłowacji, Hanička została opuszczona bez walki. W czasie wojny nie odegrała strategicznej roli w walkach, a Niemcy wykorzystali ją do testowania broni artyleryjskiej i amunicji. Po 1945 roku długo była zapomniana, aż w 1969 pojawiły się plany wykorzystania jej do celów turystycznych.

Nie trwało to jednak długo, bo już w 1975 roku Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przejęło obiekt i przystąpiło do realizacji "Projektu Kahan". Był to kryptonim działań, w wyniku których Hanička miała zostać przebudowana na nowoczesny schron dla przedstawicieli ministerstwa. W efekcie tych działań, które trwały jeszcze do 1989 r., zmianie uległ charakter schronów. Niektóre pierwotne elementy zostały usunięte, a dobudowano wiele nowoczesnych. Po zmianie ustroju dalszych prac zaniechano, a od 1995 roku obiekt ponownie został udostępniony do zwiedzania. 


Ukryta w górach Twierdza Hanička wraz z tajemniczym "Projektem Kahan" jest doskonałym uzupełnieniem burzliwej historii II wojny światowej oraz okresu powojennego. Jest to ciekawy przykład następstw rywalizacji między państwami bloku wschodniego i zachodniego. To nie tylko kolejne muzeum o tematyce wojennej, ale żywa lekcja historii współczesnej. 





Grupa warowna Dobrošov. Podziemia Gór Orlickich

Grupa warowna Dobrošov na pograniczu Ziemi Kłodzkiej i Broumovskiej w Czechach to raj dla miłośników militariów. Znajduje się tu jedyny w swoim rodzaju zabytek wojskowy z lat 1937-1938, który należał do potężnego systemu umocnień przygranicznych, budowanych w celu obrony kraju przed nazistowskimi Niemcami. Na zwiedzających czekają obiekty twierdzy z podziemnymi korytarzami i salami oraz liczne obiekty naziemne.

Na kompleks grupy warownej Dobrošov miało składać się siedem betonowych obiektów o najwyższej klasie odporności. Usytuowane zostały w Górach Orlickich niedaleko wsi Dobrošov koło Náchodu. We wnętrzu góry znajduje się prawie 2 km chodników, które łączą poszczególne obiekty. Wybuch wojny sprawił, że nie udało się dokończyć budowy, która trwała od 1937 roku. Gotowe były tylko trzy obiekty: Můstek, Jeřáb i Zelený, a podczas mobilizacji obsadzony został jedynie Jeřáb załogą 25 ludzi. Od 1968 roku twierdza jest udostępniona do zwiedzania.

NDS 72 Můstek – Jest to częściowo uszkodzony podczas wojny bunkier piechoty. W 1943 roku niemieccy żołnierze przeprowadzali tu ćwiczenia i testowali amunicję, niszcząc budynek. Używano tu nawet przeciwbetonowych rakiet Rochling, które miały uchodzić za tajną broń Niemców; jednak nawet one nie zdołały przebić betonowych ścian.


NDS 73 Jeřáb – bunkier piechoty, który jako jedyny został obsadzony czeską załogą. Był pierwszym ukończonym obiektem grupy Dobrošov. Wewnątrz zachowały się oryginalne napisy i rysunki z lat 30., dokumentujące obecność obrońców schronu w 1938 r.

NDS 75 Zelený – bunkier artyleryjski, który do czasu mobilizacji został ukończony tylko częściowo i początkowo nie został uzbrojony. Jest częścią Muzeum Fortyfikacji Czechosłowackich i służy jako wejście do podziemnej twierdzy. Docelowo miał pomieścić 86 osób załogi. 



Nigdy nie udało się zbudować następujących obiektów: NDS 76 Amerika – bunkier artyleryjski, NDS 74 Maliňák – bunkier artyleryjski z obrotową wieżą, NDS 77 Kaplička – bunkier artyleryjski z obrotową wieżą, NDS 77a Portál – bunkier wejściowy.


Wokół fortyfikacji prowadzi szlak turystyczny, który umożliwia kompleksowe zwiedzanie części linii umocnień ciężkich i lekkich w kierunku Náchodu. Na trasie znajdują się między innymi dwa udostępnione do zwiedzania obiekty (niestety nie zastaliśmy ich otwartymi): N-S 82 Březinka i N-S 81 Lom.

N-S 82 Březinka - jest dwukondygnacyjnym obiektem położonym na zboczu góry. Od 1990 roku obiektem opiekuje się Klub Historii Wojskowej Náchod. Wnętrza należą do najlepiej zachowanych i zrekonstruowanych w Czechach, a najcenniejszym eksponatem jest działo przeciwpancerne Škoda kaliber 47 mm. Zostało przez Niemców Wywiezione na Wał Atlantycki do Norwegii i odzyskane przez Czechów w 2002 roku. 

N-S 81 Lom również znajduje się pod opieką Klubu Historii Wojskowej Náchod. W obiekcie można zobaczyć wystawę poświęconą fortyfikacjom i działalności klubu. Stan zewnętrzny schronu pozostaje niezmienny od kilkudziesięciu lat - z łatwością można dostrzec zniszczenia spowodowane wysadzeniem kopuł pancernych podczas okupacji niemieckiej. 

Na szlaku znajdują się także inne, niezagospodarowane schrony, takie jak:

N-S-80 JIRÁSEK

N-S 79 Hrobka

N-S 78 Polsko

N-S 83 Lázně

Zniszczony lekki obiekt nr 52

Mamy wyjątkową słabość do obiektów militarnych oraz górskich wędrówek, więc połączenie obu tych zagadnień było dla nas niemal wycieczką marzeń. Grupa warowna Dobrošov zrobiła na nas ogromne wrażenie i pozwoliła poznać nowy rozdział historii czeskich fortyfikacji. Jeśli lubicie podobne klimaty, to będziecie zachwyceni.

A na koniec dodam tylko, że w pobliżu znajduje się niezwykłe schronisko Jiráskova chata, zbudowane w latach 1921-1923 według projektu słowackiego architekta – Dušana Jurkoviča. Jego twórczość wyraźnie zaznaczyła się w rejonie także za sprawą zamku w Nowym Mieście nad Metują, który również polecam. 


poniedziałek, 3 lipca 2023

Nie szukaj wiatru w polu. Wieża widokowa na Šibeníku

Nazwa Šibeník niewiele nam mówiła do dnia, w którym szukaliśmy w Czechach objazdu zamkniętej drogi. Okazało się jednak (nie pierwszy raz), że nieplanowane atrakcje często należą do najciekawszych, zwłaszcza jeśli trafi się na nie w odpowiednim momencie... Z wieży widokowej zbudowanej na słupie dawnej turbiny wiatrowej mogliśmy obserwować malownicze szczyty Gór Orlickich podkreślane światłem zachodzącego słońca. Powietrze wypełniało się intensywną wonią palonego na stosach drewna, a zabawa w Noc Walpurgi właśnie się rozpoczynała...

O walorach widokowych Šibeníka raczej nigdy nikogo nie trzeba było przekonywać. Już od 1921 roku jego grzbietem biegnie główna trasa Gór Orlickich znakowana na czerwono - tzw. Szlak Aloisa Jiráska (Jiráskova horská cesta) - nazwany na cześć czeskiego pisarza pochodzącego z nieodległego Hronova koło Nahodu. Sam artysta zachwycał się widokami z okolic Novego Hrádka, nad którym wznosi się Šibeník, pisząc w swoich pamiętnikach:

W okolicy podgórskiego miasteczka wszystko jest malownicze, zwłaszcza w kierunku północno-wschodnim, gdzie czernieją rozległe lasy na Sendražkiej Górze, na Kozim Grzbiecie. Między tym wzgórzem, w dole, w wąskiej i głębokiej dolinie, w miejscu wąwozów, między lasami, płynie rzeka Olešenka, aż wpadnie do kotliny powabnego Pekla. 

Jan Vilímek - Alois Jirásek

Alois Jirásek

W 1939 roku planowano szersze wykorzystanie walorów wzgórza poprzez budowę schroniska turystycznego, jednak wybuch II wojny światowej pokrzyżował te plany. W 1938 r. powstał za to rzopik - lekki schron, jeden z wielu, jakie miały bronić czeskiej granicy. Bunkier został wysadzony przez Niemców we wrześniu 1939 roku. Znajdował się on na przeciw obecnego parkingu i był wyposażony w dwa karabiny maszynowe skierowane w kierunku północno-wschodnim.

Šibeník od niepamiętnych czasów był miejscem symbolicznego palenia czarownic. Czesi w noc z 30 kwietnia na 1 maja obchodzą Noc Walpurgi albo Czarodzielnicę: w całym kraju rozpalają ogniska, na których puszczają z dymem kukły czarownic, bawiąc się i tańcząc wokół ognia. Mieliśmy wyjątkowe szczęście, bo na Šibeník trafiliśmy zupełnie przypadkiem właśnie 30 kwietnia wieczorem. Spotkaliśmy więc sporo osób, które przyjechały tu w jednym celu. Z wieży widokowej widzieliśmy dymy w całej okolicy, a nieopodal szczytu szykowano już potężny stos. Święto próbował zwalczyć zarówno niemiecki okupant, jak i komunistyczna władza - jak widać - bezskutecznie.

W 1991 roku czeska firma Alvyen rozpoczęła przygotowywania projektu budowy na Šibeníku turbin wiatrowych. W 1995 roku postawiono fundamenty urządzeń Ekov E400. Średnica każdego słupa przy podstawie wynosiła 2,6 m, a wysokość - 32,6 m, natomiast wirnik miał średnicę 32 metrów. Wiatraki działały z powodzeniem do przełomu tysiącleci, kiedy to zmieniły się normy dopuszczalnego hałasu emitowanego przez takie urządzenia. Z powodu przekroczenia nowych norm park wiatrowy został zamknięty. W latach 2006-2009 kolejny właściciel - spółka ČEZ planowała modernizację urządzeń i ich ponowne uruchomienie, jednak ostatecznie projekt okazał się nieopłacalny i z niego zrezygnowano. Wieże wyburzono, zachowując tylko jedną (pozbawioną turbiny) którą kupiło miasto Novy Hrádek.

W 2014 roku miasto ogłosiło konkurs architektoniczny, którego celem było wybranie projektu wieży widokowej, bazującej na gigantycznym słupie. Spośród 21 prac wybrano jedną i po wielu perturbacjach po drodze, w 2019 przystąpiono do budowy. Wieżę widokową otwarto pod koniec 2020 roku. Na jej szczyt wiodą 183 schody, całkowita wysokość wynosi 47 metrów, a taras widokowy umieszczono na wysokości 32 metrów. Wieża widokowa została wpisana w Czeskiej Księdze Rekordów jako pierwsza konstrukcja przebudowana z turbiny wiatrowej. Duża ilość schodów to nie jedyna trudność, jaka czeka na chętnych do wejścia na górę - wieża konkretnie się buja, więc jest to atrakcja dla prawdziwych śmiałków!

Wieża widokowa na Šibeníku była dla nas totalnym zaskoczeniem, zwłaszcza że wpadliśmy na nią zupełnie przypadkiem, szukając objazdu zamkniętej drogi. Gigantyczna konstrukcja góruje nad okolicą i jest gwarantem wspaniałych widoków, choć, przyznam szczerze, zrezygnowałam w wejścia w około 3/4 z powodu niekomfortowego bujania. Wyjątkowa konstrukcja oparta na dawnej turbinie wiatrowej z pewnością zapada w pamięć. Jeśli więc kiedykolwiek zastanawialiście się, jak wysoki jest taki wiatrak - teraz możecie to sprawdzić na własnej skórze!