sobota, 7 października 2023

Cmentarz żydowski w Krzepicach - największe skupisko żeliwnych macew

Położone nieopodal Częstochowy Krzepice są dawnym miastem królewskim Korony Królestwa Polskiego, a prawa miejskie uzyskały już w połowie XIV wieku. W tamtym czasie król Kazimierz Wielki nakazał zbudować murowany zamek, w którym często przebywał. Późniejsza historia Krzepic mocno związana jest z Żydami, którzy stanowili aż 40% ludności. Pozostawili po sobie nietypowy cmentarz, który jest ewenementem w skali Europy...

W XIX wieku Krzepice znajdowały się w zaborze rosyjskim. Miejscowość przeżywała rozkwit, liczba osiedleńców stale rosła i tak w 1847 odnotowano 2207 w Krzepicach mieszkańców w tym 1054 Żydów. W latach 1814-1822 nad rzeką Liswartą wzniesiono ceglano-kamienną synagogę. Fasada z kolumnami podtrzymywała dawniej portyk. Nad wejściem wciąż zobaczyć można stylizowaną gwiazdę Dawida z hebrajskim napisem, który można tłumaczyć następująco: "O, jakimże lękiem napawa to miejsce! Nic tu innego, tylko dom Boży i brama do nieba". Wielkość synagogi świadczy o dużej liczebności i zamożności gminy żydowskiej w XIX wieku.

Podobne wrażenie można odnieść, odwiedzając pobliski cmentarz żydowski, na którym znajduje się jedno z największych skupisko żeliwnych macew w Europie! Kirkut zajmuje powierzchnię ponad 1 hektara, a do naszych czasów zachowało się około 640 nagrobków, w tym 402 żeliwne. Podobne cmentarze znajdują się także w Warszawie, Radomsku i Międzyrzeczu, jednak krzepicki jest prawdziwym unikatem na skalę Europy, bowiem zwykle w jednym miejscu nie występuje więcej niż 200 takich nagrobków. 

Skąd w takim razie wzięła się taka ilość żeliwnych macew w Krzepicach? Na terenie od Częstochowy aż do Wielunia występują bogate złoża rud żelaza. W Krzepicach również rozwinął się przemysł metalurgiczny, a w XIX wieku huta w Kuźnicy Starej znajdowała się w rękach Żydów. To właśnie tam odlewano macewy dla krzepickiego cmentarza. Najstarszy nagrobek pochodzi z 1740 r., a najmłodszy z 1946 r. 

W czasie II wojny światowej Niemcy utworzyli w okupowanych Krzepicach getto. W czerwcu i lipcu 1942 r. większość Żydów z Krzepic wywieziono do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau; wkrótce getto zostało zlikwidowane. O historii krzepickich Żydów przypominają dziś już tylko ruiny synagogi i cmentarz.





poniedziałek, 2 października 2023

Grupa warowna Hanička. Dwie wojny pod ziemią

Setki metrów korytarzy i podziemnych sal. Sześć naziemnych obiektów bojowych. Poznacie grupę warowną Hanička w Górach Orlickich - filar czeskiego systemu obronnego z lat 30. XX wieku i zarazem powojenny, nigdy niedokończony schron Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. To miejsce, w którym we wnętrzu góry spotykają się II wojna światowa z zimną wojną.

Twierdza Hanička w Górach Orlickich jest częścią systemu fortyfikacji, który nasi południowi sąsiedzi budowali w latach 30. XX wieku dla ochrony granic przez ekspansją niemiecką. Wzniesiono ją w latach 1936-38 w ciągu zaledwie 22 miesięcy. Powstało sześć naziemnych żelbetowych obiektów, które systemem wind i schodów zostały połączone z rozległymi podziemiami ukrytymi na głębokości od 18 do 36 metrów. Pod powierzchnią powstały korytarze o długości 1,5 kilometra! W podziemiach znalazły się magazyny amunicji, noclegownie dla załogi i pomieszczenia techniczne, takie jak filtrownia czy maszynownia. Twierdza była samowystarczalna i mogła się bronić przez długi czas.

Mimo ukończenia prac budowlanych, nie starczyło czasu na uzbrojenie obiektów. Z planowanych 426 żołnierzy w twierdzy obsadzono we wrześniu 1938 roku tylko 169. Po podpisaniu 29 września 1938 roku  układu monachijskiego, który zezwolił III Rzeszy na aneksję części Czechosłowacji, Hanička została opuszczona bez walki. W czasie wojny nie odegrała strategicznej roli w walkach, a Niemcy wykorzystali ją do testowania broni artyleryjskiej i amunicji. Po 1945 roku długo była zapomniana, aż w 1969 pojawiły się plany wykorzystania jej do celów turystycznych.

Nie trwało to jednak długo, bo już w 1975 roku Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przejęło obiekt i przystąpiło do realizacji "Projektu Kahan". Był to kryptonim działań, w wyniku których Hanička miała zostać przebudowana na nowoczesny schron dla przedstawicieli ministerstwa. W efekcie tych działań, które trwały jeszcze do 1989 r., zmianie uległ charakter schronów. Niektóre pierwotne elementy zostały usunięte, a dobudowano wiele nowoczesnych. Po zmianie ustroju dalszych prac zaniechano, a od 1995 roku obiekt ponownie został udostępniony do zwiedzania. 


Ukryta w górach Twierdza Hanička wraz z tajemniczym "Projektem Kahan" jest doskonałym uzupełnieniem burzliwej historii II wojny światowej oraz okresu powojennego. Jest to ciekawy przykład następstw rywalizacji między państwami bloku wschodniego i zachodniego. To nie tylko kolejne muzeum o tematyce wojennej, ale żywa lekcja historii współczesnej. 





Grupa warowna Dobrošov. Podziemia Gór Orlickich

Grupa warowna Dobrošov na pograniczu Ziemi Kłodzkiej i Broumovskiej w Czechach to raj dla miłośników militariów. Znajduje się tu jedyny w swoim rodzaju zabytek wojskowy z lat 1937-1938, który należał do potężnego systemu umocnień przygranicznych, budowanych w celu obrony kraju przed nazistowskimi Niemcami. Na zwiedzających czekają obiekty twierdzy z podziemnymi korytarzami i salami oraz liczne obiekty naziemne.

Na kompleks grupy warownej Dobrošov miało składać się siedem betonowych obiektów o najwyższej klasie odporności. Usytuowane zostały w Górach Orlickich niedaleko wsi Dobrošov koło Náchodu. We wnętrzu góry znajduje się prawie 2 km chodników, które łączą poszczególne obiekty. Wybuch wojny sprawił, że nie udało się dokończyć budowy, która trwała od 1937 roku. Gotowe były tylko trzy obiekty: Můstek, Jeřáb i Zelený, a podczas mobilizacji obsadzony został jedynie Jeřáb załogą 25 ludzi. Od 1968 roku twierdza jest udostępniona do zwiedzania.

NDS 72 Můstek – Jest to częściowo uszkodzony podczas wojny bunkier piechoty. W 1943 roku niemieccy żołnierze przeprowadzali tu ćwiczenia i testowali amunicję, niszcząc budynek. Używano tu nawet przeciwbetonowych rakiet Rochling, które miały uchodzić za tajną broń Niemców; jednak nawet one nie zdołały przebić betonowych ścian.


NDS 73 Jeřáb – bunkier piechoty, który jako jedyny został obsadzony czeską załogą. Był pierwszym ukończonym obiektem grupy Dobrošov. Wewnątrz zachowały się oryginalne napisy i rysunki z lat 30., dokumentujące obecność obrońców schronu w 1938 r.

NDS 75 Zelený – bunkier artyleryjski, który do czasu mobilizacji został ukończony tylko częściowo i początkowo nie został uzbrojony. Jest częścią Muzeum Fortyfikacji Czechosłowackich i służy jako wejście do podziemnej twierdzy. Docelowo miał pomieścić 86 osób załogi. 



Nigdy nie udało się zbudować następujących obiektów: NDS 76 Amerika – bunkier artyleryjski, NDS 74 Maliňák – bunkier artyleryjski z obrotową wieżą, NDS 77 Kaplička – bunkier artyleryjski z obrotową wieżą, NDS 77a Portál – bunkier wejściowy.


Wokół fortyfikacji prowadzi szlak turystyczny, który umożliwia kompleksowe zwiedzanie części linii umocnień ciężkich i lekkich w kierunku Náchodu. Na trasie znajdują się między innymi dwa udostępnione do zwiedzania obiekty (niestety nie zastaliśmy ich otwartymi): N-S 82 Březinka i N-S 81 Lom.

N-S 82 Březinka - jest dwukondygnacyjnym obiektem położonym na zboczu góry. Od 1990 roku obiektem opiekuje się Klub Historii Wojskowej Náchod. Wnętrza należą do najlepiej zachowanych i zrekonstruowanych w Czechach, a najcenniejszym eksponatem jest działo przeciwpancerne Škoda kaliber 47 mm. Zostało przez Niemców Wywiezione na Wał Atlantycki do Norwegii i odzyskane przez Czechów w 2002 roku. 

N-S 81 Lom również znajduje się pod opieką Klubu Historii Wojskowej Náchod. W obiekcie można zobaczyć wystawę poświęconą fortyfikacjom i działalności klubu. Stan zewnętrzny schronu pozostaje niezmienny od kilkudziesięciu lat - z łatwością można dostrzec zniszczenia spowodowane wysadzeniem kopuł pancernych podczas okupacji niemieckiej. 

Na szlaku znajdują się także inne, niezagospodarowane schrony, takie jak:

N-S-80 JIRÁSEK

N-S 79 Hrobka

N-S 78 Polsko

N-S 83 Lázně

Zniszczony lekki obiekt nr 52

Mamy wyjątkową słabość do obiektów militarnych oraz górskich wędrówek, więc połączenie obu tych zagadnień było dla nas niemal wycieczką marzeń. Grupa warowna Dobrošov zrobiła na nas ogromne wrażenie i pozwoliła poznać nowy rozdział historii czeskich fortyfikacji. Jeśli lubicie podobne klimaty, to będziecie zachwyceni.

A na koniec dodam tylko, że w pobliżu znajduje się niezwykłe schronisko Jiráskova chata, zbudowane w latach 1921-1923 według projektu słowackiego architekta – Dušana Jurkoviča. Jego twórczość wyraźnie zaznaczyła się w rejonie także za sprawą zamku w Nowym Mieście nad Metują, który również polecam.