czwartek, 12 marca 2026

Imperium Grohmanów na Księżym Młynie. Od fabrykanckiej potęgi do opuszczonej przędzalni

Księży Młyn to miejsce, gdzie przed laty tworzyła się historia łódzkiego przemysłu. To właśnie tam można natrafić na ślady imperium Grohmanów – jednej z rodzin, które współtworzyły włókienniczą potęgę Łodzi. Budynki ich fabryki, rezydencje i charakterystyczna brama do dziś tworzą specyficzny krajobraz tej dzielnicy. Dziś część tych budynków dostała drugie życie, inne powoli popadają w zapomnienie. A niektóre – jak dawna przędzalnia cienkoprzędna Henryka Grohmana – przyciągają artystów graffiti, miłośników urbexu i od lat czekają na swój moment. Zobaczcie, jak wygląda dziś część największego kompleksu przemysłowego Łodzi. 

Opuszczona przędzalnia Grohmana w Łodzi na Księżym Młynie

Ludwik Grohman i początki imperium

Historia przemysłowego rodu Grohmanów w Łodzi zaczyna się od Ludwika Grohmana (1826–1889), który przejął rodzinny interes po swoim ojcu Traugocie – saksońskim tkaczu, osiadłym najpierw w Zgierzu, a potem w Łodzi. To właśnie na terenach dawnego posiadła wodno-fabrycznego „Lamus” nad rzeką Lamus powstała fabryka tkanin bawełnianych, która z czasem rozrosła się w jeden z ważniejszych zakładów przemysłowych miasta. Po śmierci ojca w 1874 roku Ludwik przejął stery przedsiębiorstwa i przekształcił je w firmę działającą pod własnym nazwiskiem. Rozwijał zakłady, inwestował w infrastrukturę przemysłową i instytucje miejskie – był współzałożycielem Banku Handlowego w Łodzi i organizatorem pierwszej fabrycznej straży ogniowej.

Ludwik Grohman - łódzki przemysłowiecHenryk Grohman - łódzki przemysłowiec
Ludwik i Henryk Grohmanowie

Henryk Grohman – rozwój i modernizacja zakładów

Po śmierci Ludwika w 1889 roku prowadzenie firmy przejął jego najstarszy syn, Henryk Grohman (1862–1939). To on wprowadził przedsiębiorstwo w nową fazę rozwoju. Rozbudował zakłady o kolejne wydziały produkcyjne i stworzył nowoczesny, wielooddziałowy kompleks włókienniczy. Jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych projektów była monumentalna brama prowadząca do tkalni przy ul. Targowej – dziś znana jako „Beczki Grohmana”. W rzeczywistości charakterystyczne kolumny bramy nie przedstawiają beczek, lecz stylizowane szpulki nici, symbol branży włókienniczej. W 1921 roku zakłady Grohmanów połączyły się z przedsiębiorstwem Scheiblerów, tworząc gigantyczne „Zjednoczone Zakłady Włókiennicze Karola Scheiblera i Ludwika Grohmana”, które stały się największym kompleksem przemysłowym w Łodzi. Henryk był mecenasem kultury, kolekcjonerem i znawcą sztuki, który wspierał artystów (m.in. gościł Ignacego Jana Paderewskiego i Stanisława Ignacego Witkiewicza), gromadził dzieła sztuki oraz przekazywał swoje bogate zbiory – m.in. grafiki, ceramikę, instrumenty i księgozbiór – do instytucji takich jak Muzeum Narodowe w Warszawie, Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie czy biblioteka publiczna w Łodzi.

Przędzalnia Grohmana pod koniec XIX wiekuPrzędzalnia Grohmana współcześnie - charakterystyczna wieża na południowej elewacji
Przędzalnia Grohmana pod koniec XIX wieku i współcześnie 

Co dziś przypomina o Grohmanach?

Dziś po imperium Grohmanów wciąż można znaleźć w Łodzi kilka charakterystycznych śladów. Dawna Fabryka Ludwika Grohmana została odrestaurowana i mieści obecnie siedzibę Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Zachowała się również słynna brama z „Beczkami Grohmana”, będąca jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli industrialnej Łodzi. Do tego dochodzą dwie rezydencje należące do rodziny: willa Ludwika Grohmana przy ul. Tylnej oraz willa Henryka Grohmana przy ul. Tymienieckiego – ta ostatnia stoi zaledwie kilka kroków od dawnej przędzalni.

Tzw. Beczki Grohmana - brama na Księżym Młynie w Łodzi
Odnowiona część fabryki | Beczki Grohmana (oba zdjęcia za: Wikipedia)

Przędzalnia Cienkoprzędna Henryka Grohmana – ceglany kolos

Mnie jednak najbardziej zainteresowała Przędzalnia Cienkoprzędna Henryka Grohmana przy ul. Tymienieckiego. To ogromny, czterokondygnacyjny budynek z czerwonej cegły, który od lat stoi opuszczony i powoli popada w ruinę. Powstał pod koniec XIX wieku – budowę rozpoczęto w 1889 roku, a sam zakład uruchomiono w 1896 roku. Przędzalnia dysponowała około 20 tysiącami wrzecion i była ważnym elementem rozwijającego się kompleksu przemysłowego Grohmanów. Najprawdopodobniej zaprojektował ją Hilary Majewski, ówczesny architekt miejski Łodzi. Budynek wzniesiono na planie zbliżonym do kwadratu, a wnętrza tworzyły ogromne hale produkcyjne wsparte systemem żeliwnych słupów ustawionych w sześciu rzędach. Z zewnątrz uwagę zwracają dwa dekoracyjne szczyty oraz charakterystyczna prostopadłościenna wieża wodna w południowej elewacji. 

Opuszczona przędzalnia Grohmana w Łodzi na Księżym Młynie - widok elewacji z cegłyOpuszczona przędzalnia Grohmana w Łodzi na Księżym Młynie - potężna hala z filarami

Opuszczona przędzalnia Grohmana w Łodzi na Księżym Młynie - klatka schodowa i pusty szyb windyOpuszczona przędzalnia Grohmana w Łodzi na Księżym Młynie - potężna hala z filarami

Od fabryki do opuszczonego zabytku

Losy przędzalni dobrze pokazują historię łódzkiego przemysłu. Po II wojnie światowej zakład został znacjonalizowany i działał w ramach przedsiębiorstwa Uniontex. W czasach PRL był nadal ważnym ośrodkiem produkcji włókienniczej – to właśnie tutaj z włókniarkami spotkał się Jan Paweł II podczas wizyty w Łodzi. Transformacja gospodarcza lat 90. okazała się jednak dla takich zakładów bezlitosna. Produkcja stopniowo wygasała, a ostatecznie zakończyła się około 2001 roku. Choć część obiektów doczekała się rewitalizacji, to zabytkowa przędzalnia od lat czeka na lepsze czasy...


Podoba Ci się moja twórczość? 
Będzie mi miło, jak postawisz mi wirtualną kawę, która doda mi energii do działania :-)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opuszczona przędzalnia Grohmana Księży Młyn – widok z okna zrujnowanego budynku fabrycznego na teren dawnego kompleksu przemysłowego.Opuszczona przędzalnia Grohmana na Księżym Młynie w Łodzi – wnętrze hali produkcyjnej z graffiti i pozostałościami dawnej fabryki.Opuszczona przędzalnia Grohmana Księży Młyn – zniszczone wnętrza dawnego zakładu włókienniczego w Łodzi.

Opuszczona przędzalnia Grohmana na Księżym Młynie – okno z graffiti w ruinach dawnej fabryki włókienniczej w Łodzi.Opuszczona przędzalnia Grohmana Księży Młyn – klatka schodowa w opuszczonym budynku przemysłowym z XIX wieku.Opuszczona przędzalnia Grohmana na Księżym Młynie w Łodzi – wejście do zabytkowej fabryki z czerwonej cegły.

Opuszczona przędzalnia Grohmana Księży Młyn – ogromna hala produkcyjna z rzędami słupów w dawnej przędzalni.Opuszczona przędzalnia Grohmana na Księżym Młynie – zniszczone pomieszczenia fabryczne z graffiti.

Opuszczona przędzalnia Grohmana Księży Młyn – wnętrze opuszczonej hali przemysłowej w dawnej fabryce włókienniczej.Opuszczona przędzalnia Grohmana na Księżym Młynie w Łodzi – widok z dachu na teren dawnego kompleksu fabrycznego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz